Witamy Gościa Szukaj | Aktywne Tematy | Zaloguj | Rejestruj

4 Strony123>»
Aktywne wakacje
Penelopa
#1 Wysłane : 2 marca 2012 13:09:10(UTC)

Ranga: Stały bywalec

Grupy: Użytkownicy
Przyłączony: 2012-02-02(UTC)
Posty: 50
Lokalizacja: Kielce

Podziękował: 0 razy
Podziękowano: 1 razy w 1 postach
Czy ktoś Was spędzał jakąś część wakacji aktywnie np. na rowerze?
Coraz częściej mam wrażenie słychać o takich formach wypoczynku jak młodzieżowe obozy rowerowe np. w Szwecji czy Holandii. co myślicie o takim wypoczynku?
Sponsor  
 
vanilia120
#2 Wysłane : 2 marca 2012 19:10:05(UTC)

Ranga: Stary wyjadacz

Grupy: Użytkownicy
Przyłączony: 2011-10-25(UTC)
Posty: 336
Kobieta
Lokalizacja: Wrocław

Podziękował: 1 razy
Podziękowano: 2 razy w 2 postach
Penelopa napisał:
Czy ktoś Was spędzał jakąś część wakacji aktywnie np. na rowerze?
Coraz częściej mam wrażenie słychać o takich formach wypoczynku jak młodzieżowe obozy rowerowe np. w Szwecji czy Holandii. co myślicie o takim wypoczynku?



no nie wiem.. dla mnie zbyt męczące BigGrin ja wole się wylegiwac na plazy na sloneczku lub chodzic po górach BigGrin
Zapraszam na mój blog;
NekropolisQueen
#3 Wysłane : 2 marca 2012 19:19:10(UTC)

Ranga: Stary wyjadacz

Grupy: Użytkownicy, Moderatorzy
Przyłączony: 2011-01-30(UTC)
Posty: 5 522

Podziękował: 55 razy
Podziękowano: 80 razy w 78 postach
vanilia120 napisał:
Penelopa napisał:
Czy ktoś Was spędzał jakąś część wakacji aktywnie np. na rowerze?
Coraz częściej mam wrażenie słychać o takich formach wypoczynku jak młodzieżowe obozy rowerowe np. w Szwecji czy Holandii. co myślicie o takim wypoczynku?



no nie wiem.. dla mnie zbyt męczące BigGrin ja wole się wylegiwac na plazy na sloneczku lub chodzic po górach BigGrin



Chodzenie po górach to aktywne przecieżFlapper A wylegiwać się na słoneczku to ja też lubię, bardziej od aktywnego spędzania wakacjiBigGrin
m258
#4 Wysłane : 2 marca 2012 22:10:57(UTC)

Ranga: Stary wyjadacz

Grupy: Użytkownicy
Przyłączony: 2011-09-27(UTC)
Posty: 1 225

Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 4 razy w 4 postach
NekropolisQueen napisał:
vanilia120 napisał:
Penelopa napisał:
Czy ktoś Was spędzał jakąś część wakacji aktywnie np. na rowerze?
Coraz częściej mam wrażenie słychać o takich formach wypoczynku jak młodzieżowe obozy rowerowe np. w Szwecji czy Holandii. co myślicie o takim wypoczynku?



no nie wiem.. dla mnie zbyt męczące BigGrin ja wole się wylegiwac na plazy na sloneczku lub chodzic po górach BigGrin



Chodzenie po górach to aktywne przecieżFlapper A wylegiwać się na słoneczku to ja też lubię, bardziej od aktywnego spędzania wakacjiBigGrin


ja tam lubię po połowie i trochę leniuchowania i trochę ganiania... mnie leniuchowanie strasznie nudzi, bo nie umiem usiedzieć na miejscu, ja muszę być w ruchu, robić coś...dlatego ciężko ze mną wytrzymać Blushing
lacostee
#5 Wysłane : 3 marca 2012 13:50:24(UTC)

Ranga: Początkujący

Grupy: Użytkownicy
Przyłączony: 2011-11-04(UTC)
Posty: 12

Podziękował: 0 razy
Podziękowano: 0 razy w 0 postach
Ja wakacje tez wolę sie wylegiwać. Rower nie dla mnie :D
m258
#6 Wysłane : 3 marca 2012 16:26:08(UTC)

Ranga: Stary wyjadacz

Grupy: Użytkownicy
Przyłączony: 2011-09-27(UTC)
Posty: 1 225

Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 4 razy w 4 postach
lacostee napisał:
Ja wakacje tez wolę sie wylegiwać. Rower nie dla mnie :D


całe 2 miesiące? nawet 2 tygodnie bym nie wytrzymała BigGrin
pupik
#7 Wysłane : 6 marca 2012 09:57:00(UTC)

Ranga: Stary wyjadacz

Grupy: Użytkownicy
Przyłączony: 2011-11-23(UTC)
Posty: 884

Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 13 razy w 13 postach
Przyłączam się do "obozu leniwców" - uwielbiam zalegać na kocyku za parawanem, gdy słoneczko mnie podpieka, a wiaterek od morza chłodzi mmmmmmmmmmm BigGrin BigGrin BigGrin A potem odrobina szaleństwa podczas skoków przez fale BigGrin BigGrin

Ale, gdy byłam młodsza, to leżenie plackiem na plaży było dla mnie katorgą, cały czas siedziałam w wodzie - do "sinicy warg" i pomarszczonych "żabich palców" BigGrin
bb26
#8 Wysłane : 6 marca 2012 12:56:56(UTC)

Ranga: Stary wyjadacz

Grupy: Użytkownicy
Przyłączony: 2011-07-26(UTC)
Posty: 758
Kobieta
Lokalizacja: Podkarpackie

Podziękował: 0 razy
Podziękowano: 3 razy w 3 postach
najlepiej pół na pół-trochę leżenia plackiem i np.pływanie:)
m258
#9 Wysłane : 7 marca 2012 21:49:28(UTC)

Ranga: Stary wyjadacz

Grupy: Użytkownicy
Przyłączony: 2011-09-27(UTC)
Posty: 1 225

Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 4 razy w 4 postach
bb26 napisał:
najlepiej pół na pół-trochę leżenia plackiem i np.pływanie:)


o pływanie.......! ja chcę lato!BigGrin
bb26
#10 Wysłane : 8 marca 2012 08:53:44(UTC)

Ranga: Stary wyjadacz

Grupy: Użytkownicy
Przyłączony: 2011-07-26(UTC)
Posty: 758
Kobieta
Lokalizacja: Podkarpackie

Podziękował: 0 razy
Podziękowano: 3 razy w 3 postach
m258 napisał:
bb26 napisał:
najlepiej pół na pół-trochę leżenia plackiem i np.pływanie:)


o pływanie.......! ja chcę lato!BigGrin

ja teżLove
m258
#11 Wysłane : 15 marca 2012 15:03:17(UTC)

Ranga: Stary wyjadacz

Grupy: Użytkownicy
Przyłączony: 2011-09-27(UTC)
Posty: 1 225

Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 4 razy w 4 postach
bb26 napisał:
m258 napisał:
bb26 napisał:
najlepiej pół na pół-trochę leżenia plackiem i np.pływanie:)


o pływanie.......! ja chcę lato!BigGrin

ja teżLove


jeszcze tylko jakieś 3 miesiące ;)))
ale damy radę, na razie ratujemy się basenem, taka mała atrapa... ale chlor na mnie działa strasznie, nie cierpię tego zapachu :/
kodle
#12 Wysłane : 4 kwietnia 2012 19:53:21(UTC)
Ranga: Początkujący

Grupy: Użytkownicy
Przyłączony: 2011-02-14(UTC)
Posty: 15
Kobieta
Lokalizacja: Kwidzyn

Podziękował: 0 razy
Podziękowano: 0 razy w 0 postach
Aktywne wakacje to dla mnie maksimum wynajęcie pokoju w Bieszczadach i codzienny wypad w góry, a potem powrót do kwatery na ciepły obiadek ;)
m258
#13 Wysłane : 5 kwietnia 2012 19:26:59(UTC)

Ranga: Stary wyjadacz

Grupy: Użytkownicy
Przyłączony: 2011-09-27(UTC)
Posty: 1 225

Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 4 razy w 4 postach
kodle napisał:
Aktywne wakacje to dla mnie maksimum wynajęcie pokoju w Bieszczadach i codzienny wypad w góry, a potem powrót do kwatery na ciepły obiadek ;)


ale chyba coś tam robisz w tych górach nie? chyba że bierzesz kocyk i opalasz się na stokach Laugh ? ale i samo dojście to już aktywność :)
moon400
#14 Wysłane : 16 kwietnia 2012 20:38:02(UTC)

Ranga: Stały bywalec

Grupy: Użytkownicy
Przyłączony: 2011-09-19(UTC)
Posty: 145
Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 2 razy w 2 postach
Raz jeden kumpela namówiła mnie na obóz sportowy. Aktywny wypoczynek, wycieczki rowerowe, odchudzanie,sauna,siłownia,biegi,poranna kąpiel w jeziorze, brak rozumu !!!
Pojechałam.
Nie zdążyłam się rozpakować jak zrobili nam przebieżkę po boisku, tak z drogi na surowo w dodatku na czas, potem było już coraz gorzej. Bieg dookoła jeziora przez bagna, w środku nocy na gwizdek krzesełka przy drzewach, bieg przez płotki, podchody, wyścigi kajakami, bieganie rano, bieganie wieczorem do kibla biegiem. Po tygodniu jak przyjechali moi rodzice wyłam do księżyca żeby mnie stamtąd zabrali.. nie udało się.
Najlepsze było dopiero przede mną.
Wyczynowcy odpalili rowery, najdłuższa trasa 50km, pot po dupie leci, ja na moim wyczynowym Wigry 3
(mamusia z Romet`u po znajomości załatwiła)
Nie wiem co było bardziej zielone, ja czy rower.
Wyjechaliśmy na drogę, sznurówki wkręciły mi się w szprychy i razem z rowerkiem spadłam z jakiś 20m, noga skręcona, ręka obdarta, gęba też, kulawy wyczynowiec został odesłany do obozu.. jessssuuuuu jaka ja byłam szczęśliwa LOL
Dodam że moja koleżanka wymiksowała się z wyjazdu dzień przed, ciekawe czemu ?

Aktywne wakacje ??? nie dziękuję poleżę, ja kocham nic nie robić BigGrin
NekropolisQueen
#15 Wysłane : 16 kwietnia 2012 20:54:22(UTC)

Ranga: Stary wyjadacz

Grupy: Użytkownicy, Moderatorzy
Przyłączony: 2011-01-30(UTC)
Posty: 5 522

Podziękował: 55 razy
Podziękowano: 80 razy w 78 postach
moon400 napisał:
Raz jeden kumpela namówiła mnie na obóz sportowy. Aktywny wypoczynek, wycieczki rowerowe, odchudzanie,sauna,siłownia,biegi,poranna kąpiel w jeziorze, brak rozumu !!!
Pojechałam.
Nie zdążyłam się rozpakować jak zrobili nam przebieżkę po boisku, tak z drogi na surowo w dodatku na czas, potem było już coraz gorzej. Bieg dookoła jeziora przez bagna, w środku nocy na gwizdek krzesełka przy drzewach, bieg przez płotki, podchody, wyścigi kajakami, bieganie rano, bieganie wieczorem do kibla biegiem. Po tygodniu jak przyjechali moi rodzice wyłam do księżyca żeby mnie stamtąd zabrali.. nie udało się.
Najlepsze było dopiero przede mną.
Wyczynowcy odpalili rowery, najdłuższa trasa 50km, pot po dupie leci, ja na moim wyczynowym Wigry 3
(mamusia z Romet`u po znajomości załatwiła)
Nie wiem co było bardziej zielone, ja czy rower.
Wyjechaliśmy na drogę, sznurówki wkręciły mi się w szprychy i razem z rowerkiem spadłam z jakiś 20m, noga skręcona, ręka obdarta, gęba też, kulawy wyczynowiec został odesłany do obozu.. jessssuuuuu jaka ja byłam szczęśliwa LOL
Dodam że moja koleżanka wymiksowała się z wyjazdu dzień przed, ciekawe czemu ?

Aktywne wakacje ??? nie dziękuję poleżę, ja kocham nic nie robić BigGrin



LOL LOL LOL hehehe padłamLOL LOL LOL No i może dlatego i ja trzymam się z dala od aktywnych wakacji i wolę te dla leniwcówLOLprzynajmniej jedyne ryzyko to nadmierna opaleniznaLaughi odgnioty na tyłku od leżakowania Laugh
moon400
#16 Wysłane : 16 kwietnia 2012 22:18:07(UTC)

Ranga: Stały bywalec

Grupy: Użytkownicy
Przyłączony: 2011-09-19(UTC)
Posty: 145
Kobieta
Lokalizacja: Poznań

Podziękował: 5 razy
Podziękowano: 2 razy w 2 postach
NekropolisQueen napisał:

LOL LOL LOL hehehe padłamLOL LOL LOL


haha, śmiej się śmiej LOL LOL LOL hardcore letni o mało bym nie przypłaciła życiem.
Od tamtej pory wystrzegam się dwukołowców, nooo chyba że mają silnik harley`a Drool
pupik
#17 Wysłane : 17 kwietnia 2012 09:56:13(UTC)

Ranga: Stary wyjadacz

Grupy: Użytkownicy
Przyłączony: 2011-11-23(UTC)
Posty: 884

Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 13 razy w 13 postach
Monia - jesteś hardcorem!!! LOL LOL LOL
Busia91
#18 Wysłane : 22 kwietnia 2012 20:13:46(UTC)

Ranga: Stały bywalec

Grupy: Użytkownicy
Przyłączony: 2012-01-09(UTC)
Posty: 127
Kobieta
Lokalizacja: małopolska

Podziękował: 1 razy
Podziękowano: 2 razy w 2 postach
Penelopa napisał:
Czy ktoś Was spędzał jakąś część wakacji aktywnie np. na rowerze?
Coraz częściej mam wrażenie słychać o takich formach wypoczynku jak młodzieżowe obozy rowerowe np. w Szwecji czy Holandii. co myślicie o takim wypoczynku?


Ja lubię przejażdżki rowerowe ale chyba na taki obóz bym się nie skusiła BigGrin
Busia91
#19 Wysłane : 22 kwietnia 2012 20:18:23(UTC)

Ranga: Stały bywalec

Grupy: Użytkownicy
Przyłączony: 2012-01-09(UTC)
Posty: 127
Kobieta
Lokalizacja: małopolska

Podziękował: 1 razy
Podziękowano: 2 razy w 2 postach
moon400 napisał:
Raz jeden kumpela namówiła mnie na obóz sportowy. Aktywny wypoczynek, wycieczki rowerowe, odchudzanie,sauna,siłownia,biegi,poranna kąpiel w jeziorze, brak rozumu !!!
Pojechałam.
Nie zdążyłam się rozpakować jak zrobili nam przebieżkę po boisku, tak z drogi na surowo w dodatku na czas, potem było już coraz gorzej. Bieg dookoła jeziora przez bagna, w środku nocy na gwizdek krzesełka przy drzewach, bieg przez płotki, podchody, wyścigi kajakami, bieganie rano, bieganie wieczorem do kibla biegiem. Po tygodniu jak przyjechali moi rodzice wyłam do księżyca żeby mnie stamtąd zabrali.. nie udało się.
Najlepsze było dopiero przede mną.
Wyczynowcy odpalili rowery, najdłuższa trasa 50km, pot po dupie leci, ja na moim wyczynowym Wigry 3
(mamusia z Romet`u po znajomości załatwiła)
Nie wiem co było bardziej zielone, ja czy rower.
Wyjechaliśmy na drogę, sznurówki wkręciły mi się w szprychy i razem z rowerkiem spadłam z jakiś 20m, noga skręcona, ręka obdarta, gęba też, kulawy wyczynowiec został odesłany do obozu.. jessssuuuuu jaka ja byłam szczęśliwa LOL
Dodam że moja koleżanka wymiksowała się z wyjazdu dzień przed, ciekawe czemu ?

Aktywne wakacje ??? nie dziękuję poleżę, ja kocham nic nie robić BigGrin



Hehe po takiej przygodzie to rzeczywiście wybrałabym totalne leniuchowanie ;-) ale tak normalnie to ja nie lubię marnować czasu np na leżenie na plaży i nic nie robienie ;) lubię wypoczynek ale aktywny, może nie taki jak wyżej pisałaś Flapper ale jednak wolę coś robić niż leżeć ;-)
m258
#20 Wysłane : 23 kwietnia 2012 13:12:44(UTC)

Ranga: Stary wyjadacz

Grupy: Użytkownicy
Przyłączony: 2011-09-27(UTC)
Posty: 1 225

Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 4 razy w 4 postach
ja tez dlatego w dłuuuugi weekend mam zamiar podbić Babią Górę i na rowerku uderzyć na Słowację - mój mężczyzna już wątpi czy nie lepiej zabrać mnie gdzieś gdzie takie pomysły nie będą mnie korcić BigGrin Laugh
Użytkownicy przeglądający ten temat
Guest (2)
4 Strony123>»
Skocz do forum  
Nie możesz tworzyć nowych tematów w tym forum.
Nie możesz odpowiadać na tematy w tym forum.
Nie możesz usuwać swoich postów w tym forum.
Nie możesz edytować swoich postów w tym forum.
Nie możesz tworzyć ankiet w tym forum.
Nie możesz głosować w ankietach w tym forum.

Clean Slate theme by Jaben Cargman (Tiny Gecko)
Powered by YAF 1.9.4 | YAF © 2003-2010, Yet Another Forum.NET
Ta strona została wygenerowana w 0,297 sekund.