Ranga: Stary wyjadacz
Grupy: Użytkownicy, Moderatorzy Przyłączony: 2011-01-30(UTC) Posty: 3 658
Podziękował: 45 razy Podziękowano: 49 razy w 47 postach
|
bb26 napisał:czasami nawet listonosz źle zaznaczy na awizo, np przesyłka listowna a okaże się to dużą kopertą no i szukają małej koperty zamiast w stosie z paczkami. Jeden wielki młyn na pocztach No tak, ale do diabła! przecież biorą za to kasę, to niech się wreszcie ogarną i zaczną pracować jak należy, a nie sobie w kulki lecą! Wyobraźcie sobie, że większego debilizmu chyba nie ma: ostatnio listonosz przynosi jakiś list i mówi mi, że to do mojego taty, że z nim rozmawiał na mieście i kazał, aby przyniósł ten list, więc ja na to mu: "ok niech pan da ten list" i wzięłam. Później tato patrzy, a na kopercie adresatem jest jakiś inny koleś!!!adresat został skreślony i adnotacja, że nie żyje, a pod spodem kolejna, aby list zanieść pod adres nadawcy, a ten debil-listonosz bo już innego słowa nie mam na to! przynosi to mojemu ojcu (a na mieście mu powiedział, że ma do niego list)normalnie nie kumam tego! Logiczne, że skoro adresat nie żyje, to list wraca do nadawcy i sprawa załatwiona a nie wędruje po mieście może akurat się znajdzie na niego jakiś chętny warto dodać, że bidulek-list wyglądał jakby wojnę światową przeżył, także o czym my tutaj mówimy?
|