Polecam sól do stóp (czy jakoś tak, ale w formie kryształków) z Rossmanna (marka jedna z tych, które robi Rossmann). Nie mam teraz tego przy sobie, bo to mamusia kupiła z polecenia koleżanki i w domu sobie stópki moczyłam
Moczy się w wodzie z dodatkiem tych kryształków i stópki są mięciutkie jaku niemowlaka.
Można od razu je pomęczyć jakąś tarką, skoro skórka jest taka rozmiękczona, a po wszystkim wetrzeć krem z mocznikiem.
Po kilku użyciach stópki powinny być piękne i nie wymagać już takich zabiegów codziennie, by nie rwać rajstop